artykuły

Internet Explorer 7 z punktu widzenia webmastera

14:09
sob, 11 lipiec 2009
...czyli koniec epoki w której wysyłaliśmy odrębne arkusze stylów do IE, bądź stosowaliśmy specyficzne obejścia tzw. IE-Hacki. Co będziesz musiał zrobić by przystosować swój serwis do wyświetlania w tej przeglądarce? Czy wystarczy podesłać nowemu IE arkusz taki jak innym przeglądarkom. Przeczytaj krótki, luźny tekst, ponieważ nie jest on nasycony jadem anty-IE, nie ma w nim również wstrętu do tej przeglądarki.

Witam!

Niniejszego tekstu nie można nazwać artykułem. Jest to raczej krótka informacja dla webmasterów którzy chcą wiedzieć co się zmieniło w nowej przeglądarce firmy Microsoft. Niniejszy tekst przygotowywałem na gorąco w trakcie testów, tak więc opisałem wszystko z czym się napotkałem. Ale zanim przejdziemy do konkretów, krótki wstęp...

Wstęp

Sam używam Opery, jestem do niej przywiązany tak bardzo, że siadając przy Internet Explorerze, bezmyślnie używam gestów myszy Opery ;), nie sądze abym mógł na tym polu zmienić przeglądarkę na jakąkolwiek inną (a próbowałem naprawdę wielu) - poprostu przyzwyczajenie. Nie jestem (co w dzisiejszych czasach jest szczególnie popularne) ofiarą propagandy anty-IE, wyznawcą ruchu anty-IE, nie jestem również związany religijnie ani finansowo z firmą Microsoft ;). Jestem niezależnym obserwatorem, który chce Wam przedstawić niecodzienne fakty bez tego całego jadu którym nasycone są inne teksty i komentarze w sieci.
Po wyjściu Internet Explorera 7 osobiście nie chciałem instalować go na swoim komputerze, ponieważ po zobaczeniu screenów wydawał mi się jakiś niepraktyczny, poza tym wiedziałem, że nie będzie mi taka aktualizacja do niczego potrzebna. Kłopot(?) w tym, że instalacja aktualizacji do systemu Windows, automatycznie pobrała paczkę zawierającą Internet Explorer 7, miałem tylko zaakceptować instalację. Tak też zrobiłem.
Pierwsze uruchomienie i... tak jak przypuszczałem - nowy interfejs nie przypadł mi do gustu. W dodatku nie mogę nigdzie przełączyć się na stary rozkład ikon. Przeglądanie na kartach jak najbardziej trafione - niekiedy są problemy z (nie)blokowaniem wyskakujących okienek, które potrafią otworzyć się jako osobne okno (tak więc w starym stylu), ale są to przypadłości do zniesienia. Natychmiast rozpocząłem testy nowej przelądarki, sprawdzałem mnóstwo rzeczy, włącznie z porównaniem nagłówków HTTP/1.1 wysyłanych przez IE 6 i IE 7.
Przyszedł w końcu czas na próbę poprawności wyświetlania stron. Po wstukaniu adresu LHP oczom ukazała się niemiła rzecz (czytajcie dalej!) - wszystko poprzesuwane, nie ma scrollbarów, tak więc nie można nawet przewinąć strony. Po tym widoku opadły mi ręce - wiedziałem, że przystosowanie strony w sposób aby wyświetlała się poprawnie w alternatywnych przeglądarkach i w Internet Explorerze zajmuje mnóstwo czasu, jest bardzo niewygodne i niekiedy wymaga przygotowania odrębnych arkuszy stylów dla każdej z przeglądarek (niestety najczęściej dla IE) które potem należy synchronicznie modyfikować, czasami w zupełnie różny sposób (co pochłania mnóstwo czasu). Jednak skoro czytacie ten tekst, jest duże prawdopodobieństwo, że wiecie co to znaczy.
Zacząłem mozolnie modyfikować arkusz stylów i nagle - przebłysk!!!. W arkuszu CSS było mnóstwo tzw. IE-Hack, czyli haczyków które pozwalały na odmienną interpretacje arkusza przez IE oraz przez inne przeglądarki jak np.:body { position: fixed; * position: absolute; }Haczyki te były konieczne, gdyż IE <= 6 zgoła odmiennie interpretował arkusze stylów od innych przegladarek, nieprawidłowo obliczając takie rzeczy jak położenie kontenerów podrzędnych względem narzędnego (tutaj zdarzało się, że IE obliczał poprostu położenie od granicy okna przeglądarki), nie interpretował atrybutu position: fixed; (co najbardziej bolało), niepoprawnie interpretował overflow: auto; jako całkowity brak suwaków i jeszcze parę innych rzeczy które nie były zgodne ze specyfikacją. Postanowiłem więc sprawdzić, czy Internet Explorer 7 radzi sobie z arkuszami które silnik LHP podaje innym przeglądarkom. Wysyłam odświeżoną kopię na serwer, wstukuje adres i... działa!!! Jakież było moje zdumienie kiedy "ni w 5 ni w 9" przeglądarka firmy z Redmond zinterpretowała arkusz zgodnie ze specyfikacją CSS 3 jak gdyby nigdy nic.
W chwili obecnej, silnik LHP wysyła dokładnie taki sam arkusz do wszystkich przegladarek (prócz IE<=6), bez żadnych haczyków czy obejść ze wzkazaniem na jakąkolwiek z przeglądarek. Wiem, wiem... Sytuacja, w której wszystkie przeglądarki interpretowały by arkusze tak samo była u wielu webmasterów na granicy marzeń. Jednak ośmielę się, po licznych perypetiach stwierdzić, że to marzenie zaczyna się szybko spełniać.

Lista zauważonych usprawnień i usterek (przy dostosowywaniu serwisu do nowej wersji przegladarki)

  • (+) Obsługa position: fixed; Wreszcie jest! Do tej pory stosowałem obejścia (patrz Serwis/FAQ Wszechtematyczne/Pytanie 14)
  • (+) Prawidłowe pozycjonowanie elementów względem kontenerów nadrzędnych. Tak! Wszystkie problemy ustąpiły!
  • (+) Prawidłowa obsługa overflow: scroll; (Internet Explorer interpretował auto jako całkowity brak suwaków ;P, teraz już tak nie jest)
  • (+) Prawidłowa obsługa prologu XML: <?xml version="1.0" encoding="UTF-8" ?>
  • (-) Nadal nieprawidłowa obsługa włączania arkuszy stylów poprzez wstawkę XML: <?xml-stylesheet type="text/css" href="./design/ciemny/styl_normalny.php" ?>
  • (+) Baaaardzo poprawione pozycjonowanie elementów, ich względne rozmiary (względem okna przeglądarki i innych kontenerów).

Zakończenie

W końcowej fazie - usunąłem WSZYSTKIE haczyki z arkusza CSS (było ich około 20), nie było dosłownie żadnych problemów z wyświetlaniem. Bajkowo... Znając życie można by było przypuszczać, że zbyt bajkowo... Ale taka jest prawda. Śmiem twierdzić (jako doświadczony twórca serwisu w 100% zgodnego ze standardami W3C), że z punktu widzenia webmastera wersja 7 przeglądarki firmy-giganta jest najlepsza - (podkreślam) - najlepsza jeśli chodzi o zgodność ze standardami z wszystkich do tej pory wydanych wersji. Oczywiście zaraz znajdą się głosy użytkowników którym piana się toczy kiedy czytają teksty tego typu - ponieważ oni - nawet nie testując nowych wersji i tak "wiedzą" że nowa wersja IE jest jeszcze gorsza od poprzedniej. Cóż, propaganda anty-IE zrobiła rzeczywiście swoje, jednak trzeba też zachować zdrowy rozsądek! Oczywiście należy podkreślić, że team pracujący nad IE ma jeszcze sporo do roboty (jak choćby pełne wsparcie dla XHTML), choć jedyne niedociągnięcie jakie póki co wykryłem to niemożność wstawiania arkusza stylów bezpośrednio w prologu XML - tak jak to się robi zwykle - ale postępy są na tyle duże, że śmiało można powiedzieć, że "coś się wreszcie ruszyło". I chwała im za to!

12345
Internet Explorer 7 z punktu widzenia webmastera Autor opinii: Czytelnicy, data przesłania: 0

Podobne artykuly:

Skomentuj

Aby zamieścić komentarz, proszę włączyć JavaScript - niestety roboty spamujące dają mi niezmiernie popalić.






Komentarze czytelników

    Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
    Dexter