artykuły

Turcja

20:17
śro, 25 sierpień 2010

Błękitny Meczet

Innowiercom zwykle nie wolno wchodzić do meczetów. Turcja jednak, mimo zanużenia w kulturze islamskiej, jest Państwem świeckim (na straży jej świeckości stoi armia, która ma za zadanie przejmować władzę kiedy uzna, że obecna zbyt zbliżyła się do idei państwa wyznaniowego - ostatni raz armia wykonała zamach stanu w 1997 r.). Turcja więc nieco mniej zwięźle interpretuje szariat. Stąd też, do niektórych meczetów, na pewnych warunkach, mogłem wejść (jako innowierca). Jednym z nich był właśnie Błękitny Meczet. Wspomnianymi "pewnymi warunkami" jest oczywiście stosowny ubiór i... pozbycie się butów. Do Błękitnego Meczetu (jak chyba do każdego innego) wchodzimy bez obuwia, bez skarpetek - na bosaka. Początkowo po drewnianej posadzce, aby później, wewnątrz, poczuć pod stopami mięciutki dywan. Dywan, po którym na bosaka przechodzą tysiące turystów. Nie było to najbardziej higieniczne przeżycie, jednak sytuację załagodzić się starał Pan z odkurzaczem, który na okrągło, na mokro, odkurzał dywan (stąd zapewne ta źle kojarząca się wilgoć na nim). Dajmy spokój już z tym dywanem. Wielkość meczetu w środku robi wrażenie, jednak kościoły katolickie i prawosławne z łatwością przebiłyby go bogactwem wystroju. Błękitny Meczet w środku jest praktycznie pusty.

Ayasofya, Hagia Sophia, Aghia Sophia, Sancta Sophia, Kościół Mądrości Bożej czy Wielki Kościół?

Gdyby Europę północno-zachodnią oglądać przez pryzmat wieży Eiffla, to Europę południowo-wschodnią powinniśmy oglądać przez pryzmat Błękitnego Meczetu. Jest on symbolem Turcji, jedną z niewielu budowli na świecie, które robią niezapomniane wrażenie swoim wyglądem - zwłaszcza, gdy znamy datę jego budowy, która odnotowana została prawie 1,5 tys. lat temu. Budowę Ayasofy ukończono w 537 r. Jednak przez wiele lat, nawiedzana przez trzęsienia ziemi, wymagała wielkich poprawek konstrukcyjnych. Stoi jednak po dziś dzień i nic nie zapowiada na to aby przestała [stać] :)
Jak więc nazywać Ayasofye? Wszyskie nazwy (Ayasofya, Hagia Sophia, Aghia Sophia, Sancta Sophia, Kościół Mądrości Bożej, Wielki Kościół) oznaczają ten sam budynek. Warto używać dwóch najpopularniejszych: Ayasofya (po grecku Ἁγία Σοφία) i Hagia Sophia (pierwsza po turecku, druga funkcjonująca w języku angielskim, na zachodzie).
Ayasofya nie była budowana jako meczet. W czasach kiedy powstawała, islam jeszcze nie istniał (przecież Mahomet urodził się dopiero koło roku 570 [nie wiadomo dokładnie kiedy]). Była więc budowana jako świątynia chrześcijańska. I to nie byle jaka. Była to przez długi czas najwyższa rangą świątynia w Bizancjum. Koronowano w niej cesarzy!
Tysiąc lat później, w 1453 r., przejęli ją Turcy, którzy dobudowując minarety (minarety to te wysokie wieżyczki obok każdego meczetu), przemianowali ją na swój meczet. I tak zostało (być może nie na wieczność, choć wszystko wskazuje na to, że jednak tak).
W środku, przede wszystkim, możemy podziwiać piękne, bardzo stare mozaiki naścienne. Przestrzeń i ogrom budowli robi duże wrażenie. Wielkie są zwłaszcza drzwi :) Są ogromne :) Ciekawostką jest fakt, że pod sufitem zauważyłem chrześcijańskie malowidła (w muzułmańskiej świątyni!).

Lista moich noclegów

  1. Rumunia-hotel z widokiem na bajorko, super prysznicem.
  2. Istanbuł - na obrzeżach miasta - oni w samochodzie, a ja na betonowym murku
  3. Ankara - hotel z widokiem na wesołe miasteczko, dwa pokoje,
  4. Goreme - w jaskini Konya - w hotelu, trójkąty pokój, sport w telewizji,
  5. Kyocegiz??? - w domku takiej babci, w pokojach były wentylatory
  6. Wybrzeże - pod namiotem 2m od morza,
  7. Wybrzeże - 5 dni w domku 10m od morza,
  8. Pamukkale - nocleg w Dolphin Hotel
  9. Selcuk - koło Efezu i domku Matki Boskiej - hotel (tam gdzie nie by o wody w azience i były morele suszone na śniadanie)
  10. Przed Istanbułem - nocleg na ławce w parku,
  11. Istanbuł - nocleg w prywatnym hoteliku sklepikarza, na pierwszym pietrze w pokoju 101, pisałem kartki na lodówce, piętrowe łóżka

Skomentuj

Aby zamieścić komentarz, proszę włączyć JavaScript - niestety roboty spamujące dają mi niezmiernie popalić.






Komentarze czytelników

    Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
    Dexter