artykuły

Czy niepamięć czynu karalnego przez ofiarę kasuje karalność sprawcy?

0:37
czw, 11 kwiecień 2013
Proponuję przyjrzenie się problemowi ponoszenia kary przez sprawcę, w przypadku gdy ofiara nie pamięta wyrządzonej jej krzywdy, a krzywda jest nieinwazyjna. Zapraszam do dyskusji!

Naszła mnie ostatnio czysto teoretyczna myśl. Wyobraź sobie, że uciekasz przed złymi ludźmi chcącymi Cię dorwać i wykonać na Tobie zabroniony czyn karalny Y (przypuśćmy tortury nieinwazyjne prowadzące do wyjawienia tajemnicy T).

Żeby było ciekawiej, ludzie, którzy Cię gonią, dysponują Selektywnym Neutralizatorem Hipokampu (bardzo sprytne urządzenie potrafiące ze 100% dokładnością wymazać wybrane wspomnienia z mózgu ofiary - jego działanie można porównać do wgrania całościowego backupu mózgu z przed dokonania czynu Y).

Złoczyńcy Cię dopadają i zaczynają Cię torturować. Oko kamery umieszczonej w pomieszczeniu tortur wszystko nagrywa. Sprawcy nie zdobywają jednak od Ciebie tajemnicy T. Nie udaje im się Ciebie złamać. Postanawiają skorzystać z Selektywnego Neutralizatora Hipokampu. Odczekują kilka minut na zrzut Twojej pamięci podręcznej i usypiają Cię na kilka godzin aby wspomnienia zapisały się w hipokampie, po czym wymazują wszystkie wspomnienia związane z torturami (czynem karalnym Y). Po wszystkim budzisz się w Twoim łóżku nie pamiętając zajścia.

Czy w związku z tym, niepamięć czynu Y przez ofiarę kasuje winę sprawców? Czy sprawcy powinni zostać ukarani za czyn Y mimo, że ofiara jest w stanie dokładnie takim jak przed czynem Y. Czy to, że zupełnie nie pamiętasz wyrządzonych Ci krzywd powoduje, że sprawcy są niewinni? Wszak ślad po szkodzie, która zaszła został całkowicie zlikwidowany.

Moim zdaniem - absolutnie nie... Sprawcy są oczywiście winni. Dlaczego? Karalna nie jest sama szkoda, ale złamanie Prawa. Idąc tym tokiem rozumowania, kradnąc komuś samochód, a potem go zwracając nadal jesteś odpowiedzialny za kradzież. Sędzia zapewne wydałby bardzo łagodny wyrok w sprawie takiej kradzieży. Sednem przyczyny wydania wyroku łagodnego jest fakt, że sprawca zadośćuczynił szkodę spowodowaną czynem karalnym (zlikwidował skutki tego czynu).  Czy zatem, w przypadku naszych nieinwazyjnych tortur i późniejszego użycia przez sprawców Selektywnego Neutralizatora Hipokampu, sędzia powinien wydać niższy wyrok niż w przypadku gdyby sprawcy nie użyli tego urządzenia do usunięcia wszystkich wspomnień swojego występku? I do tego właśnie zmierzałem.

Można również zapytać w stylu nieco bardziej fantastycznym, a zarazem prostszym - czy należy skazywać kogoś na więzienie, jeśli zabił setki osób, a następnie cofnął się w czasie do momentu przed popełnieniem przestępstwa odwracając w ten sposób wszystko i za drugim razem nie popełniając zbrodni?

Zapraszam do dyskusji! :)
12345
Czy niepamięć czynu karalnego przez ofiarę kasuje karalność sprawcy? Autor opinii: Czytelnicy, data przesłania: 0

Skomentuj

Aby zamieścić komentarz, proszę włączyć JavaScript - niestety roboty spamujące dają mi niezmiernie popalić.






Komentarze czytelników

    • Rineo
    • sob, 13 kwiecień 2013, 2:57
    • "Czy sprawcy powinni zostać ukarani za czyn Y mimo, że ofiara jest w stanie dokładnie takim jak przed czynem Y."

      - Nie jest w dokładnie takim stanie: utraciła wolność na jakiś czas i straciła ciągłość istnienia w sposób wymuszony. Ale problem ciekawy :)
    • Lukas
    • czw, 11 kwiecień 2013, 21:21
    • @mm - jest podstawowa różnica - zabójstwo jest czynem było nie było dosyć inwazyjnym :), odbiera coś ofierze - ofiara coś traci. Tutaj mówimy o nieinwazyjnych czynach, np. o podtapianiu i sprawianiu miejscowego bólu. Nie zostawia to śladów, a jest bardzo nie przyjemne - kogo podtapiano lub kto ma starszego brata to wie :)



      @mm nie zgłębił sedna problemu. W tym momencie ja mogę zapytać, stawiając szacha, czemu zwrócenie ukradzionego samochodu (lub oddanie ukradzionych pieniędzy) miałoby pomniejszać karę za kradzież, skoro samochód został skradziony/pieniądze ukradzione?



      Kwestia dowodów nie ma tutaj nic do rzeczy. Zakładamy, że są dowody (w tekście pojawia się "oko kamery").



      Można również zapytać w stylu nieco bardziej fantastycznym, a zarazem prostszym - czy można skazywać kogoś na więzienie, jeśli zabił setki osób, a następnie cofnął się w czasie odwracając wszystko?
    • mm
    • czw, 11 kwiecień 2013, 16:23
    • Pamiętanie/nie pamiętanie krzywdy nie ma nic do kary wg mnie - czemu miało by to umniejszać karę? Skoro tortury się odbyły? Tak jakby mordercy nie skazywać na więzienie bo przecież ofiara nie pamięta jak była zabijana, bo nie żyje, to jak ma pamiętać :) Dla mnie - bez sensowne rozumowanie. Chyba że nie ma dowodów - no to nie ma za co karać. A wina jest tak czy siak.
    • Sędzia
    • czw, 11 kwiecień 2013, 9:34
    • Cholera wie... :)
    • Marcin Zamojski
    • czw, 11 kwiecień 2013, 1:13
    • Lukas - maaaasakra. Ja myślałem, że znów wrzucisz jakiś fajny art. o apachu a tu Selektywny Neutralizator Hipokampu :)))))
      Moim zdaniem są niewinni. Jak komuś zwiniesz bryke, a potem ja oddasz to tez jesteś niewinny w moim odczuciu. Chyba, że się mylę.... ???
Dexter